Powered By Blogger

sobota, 17 maja 2014

Kontuzja vel. bilans 3

Tak, dokładnie, miałam pecha i, bodajże w poniedziałek, naciągnęłam sobie mięsień łydki i uda lewej nogi. Cudowna sprawa - w środę zaliczyłam 2 ostre dyżury i mam zakaz ćwiczenia przez 2 tyg., chociaż chyba tyle nie wytrzymam. ;) A poważnie - zobaczymy, jak się sprawa będzie rozwijać, bo już jest o wiele lepiej i kiedy chodzę nie widać po mnie, że z nogą jest coś 'nie tak'.
Dlatego od środy mam treningowy urlop, ale bilans nadal obowiązuje, zatem wrzucam swoje wyniki. Mogłoby być jeszcze lepiej gdyby nie zeszłotygodniowe załamanie i skok wagi w górę o ponad kilogram.

Waga: 63 [-4]

Wymiary:
RAMIĘ 33 [-1]
TALIA 73 [-1]
BRZUCH 82 [-2,5]
BIODRA 97,5 [-1]
UDO 57,5 [-1]

Za to nareszcie 'ruszyły' uda i biodra i to jest chyba mój największy sukces. Postaram się wrócić do ćwiczeń asap, ale dopiero wtedy, kiedy będę pewna, że jestem gotowa.
A dzisiaj czas na weselne 'rozpasanie' i dobrą zabawę do białego rana. Tym bardziej, że idę z Moim Najdroższym Panem i, po prostu, nie może być inaczej. :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz